sobota, 20 września 2014

Zakupy;)

Natura co jakiś czas rozpieszcza nas rabatem 40 procentowym na kolorówkę. We wrześniu zużyły mi się trzy podkłady, więc pozwoliłam sobie na dwa nowe.

 Pierre Rene Skin Balance 20 Champagne
Bell Mat&Cover Make-up 1 Light beige 


Podklad z Bell używałam jeszcze w liceum. Byłam z niego bardzo zadowolona.
O Skin Balance dużo dobrych opinii się naczytałam, więc postanowiłam w końcu wypróbować. Pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne.



Ostatnio mam jakiegoś fioła na lakiery nude pudrowe, jasne pastele..

Pierre Rene 210 Oriental Colar
Bell 403
Bell 02


Lakiery Pierre Rene z serii Top Flex kupuję często i nigdy się nie zawiodłam jeszcze.



A Wam co się udało ciekawego upolować ostatnio?

10 komentarzy:

  1. Mam podkład Bell, ale nie szczególnie lubię z niego korzystać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te lakiery z Bell są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten podkład PR (kolor light beige) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkład Pierre Rene wiele osób bardzo chwali i ja sama chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten lakier z Bell srodkowy jest piekny, ciekawe jak sie sprawdzi :)
    Obserwujemy?♥
    http://kasjaa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach wypróbowanie tego podkładu Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkład Pierre Rene chętnie przetestuję, a lakier 403 wydaje się bardzo ładny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne odcienie lakierów :) ostatnio też wolę nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.