piątek, 26 września 2014

Peeling kwiat jabłoni&limonka Isana

Limitki mają to do siebie, że rozsądne myślenie się wyłącza. Tak było i w tym wypadku.



                  Peeling do ciała o zapachu kwiatu jabłoni i limonki Isana.






Skład:




Dodam tylko, że z peelingów do ciała preferuję mocne zdzieraki. Jak jest z Isaną?

Zacznę od opakowania, poręczna tuba z zamknięciem czyli tak jak lubię. Wygląd opakowania jak najbardziej na plus. Zapach bardzo przyjazny świeży jabłkowy, niechemiczny. Konsystencja żelowa z malutkimi drobinkami. Działanie, w żadnym wypadku nie nazwałabym tego peelingiem. Złuszczanie jest minimalne. Zdecydowanie bardziej spełnia rolę żelu peelingującego. Cena niska obecnie w promocji możecie go mieć za 3,99 zł.
Podsumowując dla samego zapachu uważam, że warto wypróbować ten kosmetyk.

Plusy:
  • zapach
  • opakowanie
  • cena


Minusy:
  • drobne drobinki
  • edycja limitowana


A jakie są Wasze odczucia odnośnie tego peelingu?  

10 komentarzy:

  1. Tego nie miałam, ale wszystkie peelingi jakie miałam z alterry i isany dla mnie były bublami, właściwości ścierające zawsze równały się z 0.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIestety się zgodzę z Tobą.. Nie udają się Isanie peelingi.. A szkoda bo zapachy mają świetne.

      Usuń
  2. Chętnie bym go wypróbowała, ale mam aż nadto peelingów ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego peelinu, więc nie podizelę się odczuciami. Jednak muszę na nieco zerknąć jak będę w Ross :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę mocniejsze zdzieraki, ale może kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, chętnie bym spróbowała, ciekawi mnie ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju zdzieraki więc się cieszę, że się na niego nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Isane wielbię ale ich peelingi są koszmarne. Nic nie zdzierają...

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam jego bardzo ciekawa i chyba bym się z nim polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.