poniedziałek, 13 października 2014

Uwiódł mnie zapachem;)

Cześć!

Pora na kosmetyk, który uwiódł zapachem:)


Żel pod prysznic Manevra





Zacznę od zapachu, który jest piękny. Karmel i słodkość rozpieszcza zmysły. Konsystencja nie jest zbyt gęsta, ale też nie wodnista- idealna. Kolor czerwony z połyskującym złotem. Działanie żelu jakie jest każdy wie. Ten spisuje się doskonale i pozostawia na skórze przyjemny słodki zapach. Co do nawilżenia to nie jestem w stanie się wypowiedzieć, gdyż po każdym prysznicu używam balsamu. Cena ok 4 zł. Dostępność hipermarkety E.leclerc.



Plusy:
  • zapach
  • cena
  • dostępność

Minusy:
  • zapach (w upalne dni może być męczący)
  • czerwona barwa, która trochę brudzi wannę


Żel zdecydowanie przypadł mi do gustu. I na pewno wrócę do niego jeszcze:)

Spotykałyście się już z tym produktem?



niedziela, 5 października 2014

Plastikowy balsam z Avonu

Wśród kosmetyków Avonu mam swoje perełki jak i buble. Dzisiaj słów kilka balsamie, który nie przypadł mi do gustu.

Intensywnie nawilżający balsam z olejkiem arganowym





Zacznę od zapachu, który raz po wyciśnięciu z opakowania pachnie w miarę okey.. Po rozsmarowaniu na skórze czuć plastik. Balsam ciężko się rozprowadza na ciele, Niestety balsam strasznie długo się wchłania. A jak już się wchłonie to na skórze pozostaje tłusty film i lepką warstwę. Działanie? Nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia. Balsam bardzo dobrze sprawdza się po depilacji nóg, doskonale łagodzi wszelkie podrażnienia. Dostępność tylko u konsultantek Avonu. Cena ok 10 zł.


Minusy:
  • zapach plastiku
  • długi czas wchłaniania
  • pozostawia tłusty film i lepką warstwę
  • dostępność

Plusy:
  • łagodzi podrażnienia


Pamiętam dawny zapach kosmetyków z tej serii. Zawsze u babci używałam tych smarowideł.Balsam kupiłam z dużego sentymentu. Niestety totalnie się zawiodłam. W tej samej cenie możemy mieć lepszy balsam.

Używałyście już tego balsamu? Jakie jest Wasze zdanie?

poniedziałek, 29 września 2014

Tonik do zmywania paznokci BarbaraPro

 Cześć,
 Dzisiaj o kosmetyku, który podbił moje serce.


Tonik do zmywania paznokci z olejkiem ze słodkiej pomarańczy





Od producenta:


Zacznę od tego co rzuca się w oczy jako pierwsze, czyli opakowanie. Pomarańczowe zakręcane opakowanie 100 ml. Zapach jest obłędny- czuć pomarańczę. Przy zmywaniu jak zapach jest przyjemny. Po zmyciu paznokcie również pachną słodką pomarańczą. Kolor zmywacza jest pomarańczowy.
Przechodząc do działania. Zmywacz ma za zadanie zmyć lakier. Z tym tonik BarbaraPro radzi sobie świetnie przy minimalnym nasączeniu wacika. Brak acetonu i olejek pomarańczowy sprawiają, że płytka paznokciowa i skórki są nawilżone. Dla mnie to mega plus, bo wysuszone skórki są moim dużym problemem. Od momentu używania toniku zauważyłam, że moje paznokcie przestały się rozdwajać. Nie zmieniłam diety, dalej używam tych samych lakierów/odżywek. Więc za „uzdrowiciela” mogę uznać ten produkt.
Cena wynosi 7,49 zł w sklepie internetowym. Dostępność jest tragiczna. Nie spotkałam się z tym zmywaczem nigdzie w Lublinie/Chełmie stacjonarnie.


Plusy:
  • doskonale zmywa
  • przyjemny zapach
  • nie wysusza skórek
  • wydajny
  • zapobiega rozdwajaniu się paznokciowa


Minusy:
  • DOSTĘPNOŚĆ!!!!


Zmywacz (wróć), tonik zdecydowanie warto wypróbować.
Spotkałyście się z tym produktem już? A może wiecie gdzie go można dorwać stacjonarnie w Lublinie?

piątek, 26 września 2014

Peeling kwiat jabłoni&limonka Isana

Limitki mają to do siebie, że rozsądne myślenie się wyłącza. Tak było i w tym wypadku.



                  Peeling do ciała o zapachu kwiatu jabłoni i limonki Isana.






Skład:




Dodam tylko, że z peelingów do ciała preferuję mocne zdzieraki. Jak jest z Isaną?

Zacznę od opakowania, poręczna tuba z zamknięciem czyli tak jak lubię. Wygląd opakowania jak najbardziej na plus. Zapach bardzo przyjazny świeży jabłkowy, niechemiczny. Konsystencja żelowa z malutkimi drobinkami. Działanie, w żadnym wypadku nie nazwałabym tego peelingiem. Złuszczanie jest minimalne. Zdecydowanie bardziej spełnia rolę żelu peelingującego. Cena niska obecnie w promocji możecie go mieć za 3,99 zł.
Podsumowując dla samego zapachu uważam, że warto wypróbować ten kosmetyk.

Plusy:
  • zapach
  • opakowanie
  • cena


Minusy:
  • drobne drobinki
  • edycja limitowana


A jakie są Wasze odczucia odnośnie tego peelingu?  

sobota, 20 września 2014

Zakupy;)

Natura co jakiś czas rozpieszcza nas rabatem 40 procentowym na kolorówkę. We wrześniu zużyły mi się trzy podkłady, więc pozwoliłam sobie na dwa nowe.

 Pierre Rene Skin Balance 20 Champagne
Bell Mat&Cover Make-up 1 Light beige 


Podklad z Bell używałam jeszcze w liceum. Byłam z niego bardzo zadowolona.
O Skin Balance dużo dobrych opinii się naczytałam, więc postanowiłam w końcu wypróbować. Pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne.



Ostatnio mam jakiegoś fioła na lakiery nude pudrowe, jasne pastele..

Pierre Rene 210 Oriental Colar
Bell 403
Bell 02


Lakiery Pierre Rene z serii Top Flex kupuję często i nigdy się nie zawiodłam jeszcze.



A Wam co się udało ciekawego upolować ostatnio?

czwartek, 11 września 2014

- 40 Kobo, My Secret, Sensique

Cześć:)
Natura po raz kolejny zaskakuje. Od jutro Kobo, My Secret, Sensique będziemy mogły kupić 40 procent taniej. Więc co według Was warto kupić z tych marek? Jakieś podpowiedzi?:)

wtorek, 9 września 2014

Tani, a dobry krem do stóp

Cześć;)


Przyszła pora pokazać Wam mojego ulubieńca do stóp.

Intensywny krem do pielęgnacji suchej skóry stóp z gliceryną, woskiem pszczelim, 10% urea







Od producenta:
„Fusswhol Intensywny krem z wysokiej jakości ureą dostarcza wyjątkowej pielęgnacji stopom o bardzo suchej skórze. Dzięki połączeniu właściwości gliceryny regulującej gospodarkę wodna skóry oraz wosku pszczelego spękane i nadwyrężone stopy otrzymują intensywną pielęgnację oraz odzyskują miękkość i sprężystość.”


Sklad:



Moja opinia:
Krem ma biała, gęstą konsystencje. Zapach jest delikatny, wyczuwam wosk pszczeli.
Działanie jest fenomenalne. Krem doskonale wchłania się w miarę szybko. Bardzo dobrze nawilża i regeneruje skórę stóp. Po użyciu skóra jest miękka, nawilżona gładka. Opakowanie a raczej tubka 75 ml z zamykaniem, jak najbardziej na plus. Po użyciu nie muszę się martwić zakręcaniem. I na koniec najlepsze cena.. W promocji możemy go mieć już za niecałe 4 złote! Oczywiście możemy go spotkać w każdym rossmanie.
Moje stopy lubią kaprysić: szorstka, przesuszona skóra. Zakładania rajstop, podkolanówek jest jednorazowe. Kremów wypróbowałam dużo. I tych z wyższej półki i tych z samego dołu. Zawsze jednak „z podkulonym ogonem” wracam do tego kremu. A widząc, że jest w promocji biorę po kilka opakowań.



Plusy:
  • delikatny zapach
  • nawilża i regeneruje skórę
  • niska cena
  • dostępność

Minusy:

  • brak


Miałyście już ten produkt? Jaki jest Wasz ulubiony krem do stóp?

niedziela, 7 września 2014

New Yorker czyli jak obłowić się za 3,95 zł

Cześć!

Podczas zakupów w Altrium Felicity z przyjaciółką postanowiłyśmy rozszerzyć nasze zakupy do jakiegoś sklepu z ciuchami. Taak zawsze było Hebe, Super pharm, Auchan. A wczoraj wylądowałyśmy w New Yorkerze. I to był strzał w dziesiątkę;) 




Adidasy z wysokim stanem. Były dwie pary: koralowe i czarne. Dwie ostatnie i dwie w moim rozmiarze. Czy to nie przeznaczenie? 




  Cena regularna: 79,95 zł. Po przecenie 3,95 zł.


 Cena regularna: 79,95 zł. Po przecenie 3,95 zł.


Kominów, chustek nigdy za wiele. Potrzebowałam dokładnie czegoś takiego.

 Cena regularna 29,95 zł. Po przecenie 3,95 zł (za sztukę)



Zawsze mam problem z kupowaniem sukienki. Albo nie ma rozmiaru, albo beznadziejnia się uklada. Ta wisiała samotna, ostatnia. Okazała się idealna.



 Cena regularna 79,95 zł. Po przecenie 9,95 zł


Dalej są zwykle koszulki na ramiączkach. Takich w szafie nigdy za wiele.

 Cena regularna 29,95 zł. Po przecenie 3,95 zł


                                     Cena regularna 29,95 zł. Po przecenie 3,95 zł


 Cena regularna 29,95 zł. Po przecenie 3,95 zł


 Cena regularna 19,95 zł. Po przecenie 3,95 zł


  Cena regularna 29,95 zł. Po przecenie 3,95 zł

 Cena regularna 19,95 zł. Po przecenie 3,95 zł


 Cena regularna 22,95 zł. Po przecenie 3,95 zł

Cena regularna 34,95 zł. Po przecenie 3,95 zł ( za sztukę)





Całość zakupów w cenach regularnych: 552,30 zł
Kwota, ktorą zapłaciłam po przecenie: 57,35 zł
Zaoszczędzone: 494,95 zł
Z zakupów jestem meega zadowolona. Najbadziej oczywiście cieszę się z butów:)




Udało się Wam coś upolować ciekawego na letnich przecenach?

środa, 3 września 2014

Drogeria Natura od 11 września

Gazetka ważna od 11 września:)







 







Ciekawią mnie balsamy do ciała Green Pharmacy i szampony Evree.  


Coś zwróciło szczególnie Waszą uwagę;>

Wracam:)

W końcu pokonałam buntujący się laptop, brak internetu i pełna energii wracam do blogowania;)
Przyznam, że brakowało mi Waszych blogów, pisania:)

A już niedługo na blogu będziecie mogły poczytać
  • masce do włosów Dove
  • tanim,a dobrym kremie do stóp
  • marokańskiej mace do włosów
  • kawowym peelingu, który nie pachnie kawą
  • o promocjach, które szykuje Drogeria Natura od 11 września
  • o dzisiejszych zakupach

A teraz lecę dalej przeglądać Wasze blogi. Lista rzeczy, które chcę wypróbować znowu wzrasta:)


Do jutra!:)

niedziela, 1 czerwca 2014

Majowe nowości:)

Hej;)

Długo zbierałam się do zamówienia ze sklepu Minit Shop. Miałam w planach kilka kosmetyków z firmy Mua, które tam bez problemu można dostać.

Chwalę się;)




Pierwsze wrażenia- jestem jak najbardziej zadowolona;) 

Już niedługo o tych kosmetykach pojawią się osobne notki.

Sam sklep jak najbardziej polecam. Wysyłka ekspresowa, wszystko pięknie zapakowane.


Znacie kosmetyki MUA? Co jest Waszym ulubieńcem?


P.S. Wracam z postami, nie tylko tymi o kosmetykach:)

środa, 30 kwietnia 2014

Kuracja regenerująca z DLA

Cześć,

O kremach firmy DLA na moim blogu mogliście już przeczytać tutaj







Od producenta: 

Krem został opracowany dla wrażliwej cery dojrzałej zmagającej się z niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi takimi jak promieniowanie słoneczne, zanieczyszczenie środowiska, klimatyzacja a przede wszystkim wiek.
Regularne codzienne stosowanie kremu:
- zapobiega podrażnieniom i zaczerwienieniom,
- przywraca równowagę systemu obronnego skóry, nawilża i wzmacnia ją,
- zapewnia wzmocnione przeciwutleniajace działanie, aby chronić skórę przed uszkodzeniem spowodowanym wolnymi rodnikami,
- zmniejsza widoczność oznak starzenia się skóry, które mogą powstawać na skutek zmian hormonalnych.
Unikalna i bogata receptura kremu zawiera kompozycję wysokiej jakości składników:
Świeży napar z rumianku – słynne właściwości łagodzące i regenerujące zawdzięcza - składnikowi o nazwie alfa-bisabolol, dzięki temu że zawiera on również całą gamę flawonoidów i fitosteroli ma działanie regenerujące i pobudzające proces odnowy skóry.
Świeży napar z lipy - dzięki bogactwu flawonoidów (kemferytryna, izokwercetyna), garbników, soli, witamin i saponin uzupełnia działanie rumianku przy jednoczesnej dbałości o suchą zmęczoną skórę.
Olej z czarnuszki– naturalne źródło kwasu linolowego (ok. 58%) należącego do rodziny kwasów omega-6, kwasu oleinowego (ok. 24%) należącego do rodziny kwasów omega-9, oraz 15 aminokwasów łącznie z 8 niezbędnymi (egzogennymi) i innych aktywnych substancji takich jak witaminy i minerały. Dzięki czemu utrzymuje skórę w dobrej formie oraz zapobiegają jej przedwczesnemu starzeniu.
Masło shea - opóźnia proces starzenia się skóry, pobudzając metabolizm komórek. Wpływa na poprawę samoregeneracji tkanek oraz ich odbudowy, eliminując w ten sposób odpady metaboliczne. Doskonale nawilża i uelastycznia skórę. Obecne w nim kwasy tłuszczowe (oleinowy, stearynowy, palmitynowy i linolenowy) są niemal identyczne z kwasami tłuszczowymi znajdującymi się w warstwie rogowej naskórka.
Witaminy A+ E + C+ F pobudzają naturalne procesy zachodzące w skórze, poprawiając elastyczność skóry, skutecznie przeciwdziałają procesom starzenia genetycznego.
Krem zawiera filtry UVA/UVB zapewniając ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Został przetestowany przez osoby z dojrzałą cerą wrażliwą pod kierunkiem lekarza dermatologa.
Produkt nie zawiera alergenów i sztucznych barwników. 
Kolor i zapach kremu pochodzi od świeżych naturalnych naparów ziół. 


Skład: Aqua/Chamomilla Recutita, Petrolatum/Ozokerite/Hydrogenated Castor Oil/Glyceryl Isostearate/Polyglyceryl-3 Oleate, Aqua/Tilia Cordata, Glycerin, Lanolin, Titanium Dioxide/Alumina/Simethicone, Helianthus Annus Seed Oil, Isopropyl Isostearate, Nigella Sativa Seed Oil, Linolenic Acid/Oleic Acid/Linoleic Acid/Palmitic Acid/Stearic Acid/BHT, Simmondsia Chinesis Oil, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Ascorbic Acid, Parfum, Magnesium Sulfate, Propylparaben, Methylpraben, BHA, 2-Bromo-2-Nitropropne-1,3-Diol.


Moja opinia:
Kosmetyki firmy dla jak pisałam przy wcześniejszej recenzji są z naturalnych ziół, co się chwali.



Kuracja regenerująca idealnie złagodziła wszelkie podrażnienia na mojej twarzy. Skóra staje się bardziejj napięta i elastyczna. Krem doskonale nawilża. Krem jak dla mnie ma okropny zapach, ale za działanie byłabym w stanie mu to wybaczyć. Opakowanie.. I tu jest największy problem. Krem ma fajne opakowanie z pompką, która pozwala w sposób bardzo higieniczny na aplikację kremu. Niestety u mnie „technologia zawiodła”.




Moja pompka nie działała. Z racji, że opakowanie jest wąskie to w trakcie używanie musiałam ratować się drewnianą szpatułka.






Plusy;
  • doskonałe nawilżenie
  • łagodzi podrażnienia
  • wzmacnia i uelastycznia skórę
  • naturalna receptura

Minusy:
  • zapach
  • OPAKOWANIE!!!


Skusicie się na ten krem? Miałyście już kontakt z kosmetykami DLA?

środa, 16 kwietnia 2014

Promocja w Drogerii Natura- pytanie do Was:)


Hej,

Drogeria Natura, w końcu zadbała o porządną promocję. 
Od 28 kwietnia do 5 maja kolorówka -40 procent taniej.
Grzech nie skorzystać :)

I tu się rodzi moje pytanie:

Jakie są Wasze hity  kolorówki z marek własnych Natury? Co według Was warto kupić? 
Chętnie poznam też Wasze opinie dotyczące produktów, na które nie warto zwracać uwagi podczas zakupów.


wtorek, 15 kwietnia 2014

Przesyłka od ECOASILI

Hej,

Paczka z Ecoasili była czymś na co czekałam od dawna.

A co  było w środku?



Olejek pomarańczowy, który swoim zapachem oczarował mnie od momentu otwarcia buteleczki <3 Już wkrótce pojawi się o nim osobna notka.

Cieszę się z próbek kremów Apis. Wiem, że ciężko ocenić kosmetyk po próbce. Ale na pewno próbka może zachęcić do kupna:)


Miłego wieczoru;)


Lubicie olejki zapachowe? Jaki jest Wasz ulubiony zapach?

czwartek, 10 kwietnia 2014

Pozostając w kwestii głupich reklam..

Cześć,

 Cześć,
Blogosfera huczy o reklamie BingoSpa. Kampania reklamowa w każdym bądź razie im się nie udała. Prostactwo pewnie się obije na obrotach sklepu. Ja osobiście mam swoje perełki wśród asortymentu i bez względu na zaćmienia umysłowe twórcy reklamy będę je dalej kupowała.

W kwestii reklam to podczas pobytu w Warszawie moją uwagę przykuł wielki różowy bilbord z hasłem „ Wszystkie kobiety w ciąży przez Bartka”. Początkowo pomyślałam, że to głupi żart. Nie dopuszczałam do siebie, że to jest ekstra sposób na reklamę butów Bartek. Nadzieja jak wiadomo bywa ulotna;)






Mając pod uwagą reklamę i butów i kosmetyków z przykrością stwierdzam, że boję się dalszych reklam … 

Jakie jest Wasze zdanie? 

środa, 2 kwietnia 2014

Pamiątki z wakacji:)

Hej,

Dawno postów zakupowych nie było, więc trzeba to nadrobić.
W ubiegłym tygodniu podczas tygodniowych "wakacji" miałam okazję odwiedzić Pragę.
Oczywiście nie mogło obyć się bez odwiedzenia DMu.:) Skusiłam się na kilka rzeczy, czas miałam ograniczony i ciężko było wybrać coś na szybko.




- tonik  z kwasami Balea
- żel pod prysznic Balea (sztuk dwie)
- balsam do ciała kokosowy Balea
- balsam do ciała wiśniowy Balea
- antyperspirant malinowy Balea
- serum na końcówki Alverde


Lubicie kosmetyki z DMu? Jaki jest Wasz hit?


P.S. Niedługo wracam z regularnymi recenzjami.;)

czwartek, 13 marca 2014

Maska do włosów z jedwabiem CeCe Med..

Cześć!
Przyszła pora na kolejny bubel kosmetyczny. Z kosmetykami Ce Ce Med spotkałam się po raz pierwszy. Jednak na pewno ostatni. Podczas spotkania w Nałęczowie dostaliśmy całą serię kosmetyków do włosów z jedwabiem. Dzisiaj skupię się na masce z jedwabiem.



Od producenta

Maska do włosów z jedwabiem. Głęboko nawilża włosy i odbudowuje ich zniszczoną strukturę. Ułatwia rozczesywanie włosów oraz przywraca im połysk i zdrowy wygląd. Nie obciąża włosów.
Niewielką ilość wetrzeć w umyte włosy. Pozostawić na 3 - 5 minut,
następnie spłukać ciepłą wodą. Stosować na włosy bardzo zniszczone i wysuszone, nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu.”

Skład: Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Phenyl, Trimethicone, Dimethiconol, Propylene Glycol, Glycerin, Isohexadecane, Polyquaternium – 7, Wheat Germ Oil, Hydrlyzed silk, Ceteareth- 20, Izopropyl, Palmitate, Trimethylsilylamodimethicone, Tussilago Farfara Leaf Extract, Panthenol, Hydrolyzed Wheat Peptides, Calcium Pantothenate, Niacinamide, Glucose, Butylene, Glycol, Ethoxydiglycol, Methylparaben, Propylparaben, Benzophenone 4, Citric Acid, Mica , Titanium Dioxide, Parfum.


Moja opinia:

Maska ma białą, bardzo kremową konsystencję. Zapach ma okropny- kojarzy mi się z tanimi intensywnymi perfumami z kioski. Z tym, że mocno czuć zapach alkoholu również. Na nieszczęście moje zapach długo się utrzymuje na włosach.
Działanie..
Producent „obiecuje”, że maska głęboko nawilża włosy- u mnie raczej wprost przeciwnie włosy po używaniu tej maski są przesuszone. Odbudowy zniszczonej struktury też nie zauważyłam. Rozczesanie włosów po użyciu tej maski jest niewykonalne. Co do połysku i zdrowego wyglądu to moje włosy po używaniu owego produktu są matowe. Maska w ogóle nie spełnia swoich podstawowych zadań. Na plus mogę zaliczyć opakowanie: prosty odkręcany słoik bez jakiś udziwnień. Muszę wspomnieć też o cenie. Posiłkując się ceną w Rossmanie tę jakże cudowną maskę możemy mieć za jedyne 38,99 zł. Dodam, że opakowanie 200 ml.


Reasumując:

Budżet studencki niestety nie pozwoli mi na taką dużą roztropność i kupienie tej maski.
Włosów dalej katować tym kosmetykiem nie będę. Najwidoczniej moje włosy nie są przyzwyczajone do takich drogich kosmetyków;D



Miałyście? Używałyście? Jaka jest Wasza opinia?



wtorek, 25 lutego 2014

Nawilżający płyn micelarny Eveline

Hej,

Od kosmetyków do demakijażu wymagam jednego: dokładnego usunięcia makijażu z twarzy. 
Do kosmetyków 4w1 8w1 czy tam 10 w iluś podchodzę z dużym dystansem. Tak i w przypadku tego micela 





Co mówi producent:

"Nawilżający płyn micelarny 4w1 niezwykle skutecznie usuwa makijaż odraz wszelkie zanieczyszczenia, doskonale zastępuje mleczko i tonik. Usuwam nawet wodoodporny i trwały makijaż bez konieczności pocierania skory wacikiem. Dzięki specjalistycznej formule bogatej w składniki nawilżające i łagodzące preparat daje uczucie natychmiastowego ukojenia i komfortu bez uczucia ściągnięcia. Poprawia kondycję i wygląd skóry oraz sprawia, że staję się ona doskonale oczyszczone, gładka i miękka w dotyku. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Nie wysusza skóry.

Bogata receptura:
MICELE – skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż (nawet wodoodporny) z powierzchni skóry.
bioHYALURON COMPLEX™ – doskonale nawilża, wygładza i uelastycznia skórę, pozostawiając ją wyjątkowo miękką i dogłębnie nawilżoną.
D-PANTHENOL i ALANTOINA – działają łagodząco i przeciwzapalnie.
KOMPLEKS WITAMIN A+E+F – głęboko odżywia i regeneruje skórę, zapewniając jej elastyczność.
Algi laminaria – sole mineralne zawarte w algach wzmacniają strukturę skóry, czyniąc ją sprężystą i jędrną.
PhytoCellTec™ – roślinne komórki macierzyste pomagają zachować młody wygląd skóry."




Moja opinia:


Zacznę od opakowania, które trudno jest określić jednoznacznie. Plusem jest to, że buteleczka jest przezroczysta dzięki czemu widać ile kosmetyku jeszcze jest. Minusem bardzo dużym jest badziewna pompka, która rozpryskuje płyn wszędzie byle nie na płatek kosmetyczny. Dlatego też ja swój płyn używam odkręcając pompkę.
Zapach żadnego nie wyczuwam, poza zapachem plastiku;) Barwa przezroczysta.
I teraz chyba najważniejsza rzecz DZIAŁANIE. Płyn micelarny Eveline bardzo dobrze oczyszcza i radzi sobie ze zmywaniem niewodoodpornego makijażu. Przy tuszu wodoodpornym sobie już nie radzi. 
Nawilżenie? Trudno mi powiedzieć gdyż i tak zawsze po zmyciu używam kremu nawilżającego.  Uczucia ściągnięcia po użyciu nie ma. Jest za do lepka warstwa, która zostaje na skórze po użyciu. Nie wiem od czego to zależy, ale po demakijażu tym produktem najzwyczajniej w świecie moja twarz się lepi i nie wyobrażam sobie nie użycia toniku.

Nie wiem czy wrócę ponownie do tego produktu. Jednak mogę mieć w podobnej a nawet niższej cenie produkt, który ma normalne opakowanie i po użyciu, którego się nie lepie. 



Miałyście ten płyn micelarny ? Jaki jest Was ulubiony kosmetyk do demakijażu?




wtorek, 11 lutego 2014

Bubel od Garniera

Cześć;)

W końcu mój komputer wrócił do świata żywych:) Pora więc na recenzję, których teraz będzie duużo:)

Zacznę od kosmetycznego niewypału jakim jest kulka od Garniera:



Co mówi producent:

"Garnier Mineral Invisible przeciw plamom i śladom to pierwszy antyperspirant, który chroni wszystkie ubrania, czarne, białe i kolorowe przed plamami i odbarwieniami. Dodatkowo daje 48h ochrony przed wilgocią i zapachem, dzięki ultra absorbującemu Mineralite."


Moja opinia:

Antyperspiranty firmy Garnier używałam nałogowo- dobrze chroniły przed nieprzyjemnym zapachem, brak białych plam, ładny zapach. Czego chcieć więcej? Wszystko co dobre szybko się kończy w moje posiadanie wpadła powyższa kulka. 
Zapach neutralny. Działanie ? Nie wiem gdzie te 48 godzin jest.. Skoro już po 3 godzinach czuję przykry zapach i wilgoć. Producent obiecuje również brak śladów na ubraniach. Na obietnicach się kończy, bo ślady zostawia.
Antyperspirant totalna porażka, nie spełnia nawet w małym stopniu swoich zadań. 

Miałyście? Używałyście? Jaka jest Wasza opinia?

czwartek, 23 stycznia 2014

Gazetka kosmetyczna z Biedronki od 30.01

W końcu doczekałam gazetki kosmetycznej:) Zapraszam do oglądania


 








   































Co według Was warto kupić?:)

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.