poniedziałek, 21 października 2013

Przygarnij suchy szampon Batiste

Hej,
Standardowo z opóźnieniem oznajmiam, że nową właścicielka paletki Technic jest:


Spodziewaj się jutro maila ode mnie;)



Kolejnym kosmetykiem, który szuka nowego domu jest suchy szampon Batiste wersja Cherry. Miał swoje dwie szanse niestety żadnej z nich nie wykorzystał.



Jeśli nie przeszkadza Ci, że był użyty dwa razy to zapraszam do zabawy:)

Dwie podstawowe zasady:
- musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga
- wysyłam tylko na terenie Polski

Zgłaszać się można do 1 listopada.



P.S. Niedługo na blogu pierwsze rozdanie, w którym można będzie wygrać min, również szampon Batiste:)

środa, 16 października 2013

Taka miłość idealna z żelami Soraya

Cześć,

Przyszła pora na recenzję kosmetyków, które otrzymałam podczas spotkania w Hrubieszowie;)
Mowa o żelach pod prysznic So fresh! Soraya. Dostałam trzy różne warianty zapachowe i z pierwszym użyciem je pokochałam.




Od producenta:

Owocowa energia pełna słońca 
Żel pod prysznic SUNNY PEACH z ekstraktem z moreli sprawi Ci niebywałą radość podczas kąpieli i naładuje Cię pozytywną energią. Na chwilę przeniesiesz się do egzotycznego raju pełnego słonecznych owoców, poczujesz się czysto i świeżo, i pewnie zatęsknisz za wakacjami . Lekka nuta białej porzeczki, brzoskwini i mango zaprowadzi Cię do nektaru morelowego, doprawionego płatkami jaśminu. Głębiej poczujesz ciepłą słodycz wanilii i ambry. Tak pachnie owocowa energia pełna słońca!


Malinowa obsesja 
Żel pod prysznic MILKBERRY z ekstraktem z malin rozpieści Twoje ciało, a łazienkę zamieni w czarodziejską krainę słodyczy. Poczujesz, że Twoja skóra jest czysta, odświeżona i zakochana. Po takiej kąpieli trudno będzie wrócić do rzeczywistości. Niespodziewana nuta liczi po chwili ustąpi miejsca wmiksowanym w słodki shake malinom, jagodom i truskawkom. Obłędnej kompozycji ciepła dodadzą wanilia i białe piżmo. Tak pachnie malinowa obsesja!

Czekoladowa euforia z pikantną nutą
 Żel pod prysznic CHOCOLATE KISS z ekstraktem z pieprzu afrykańskiego zapewni Ci słodką przyjemność i zmysłowy relaks. Doskonale oczyści skórę, a codzienny prysznic zamieni w cudownie aromatyczny rytuał. Uważaj! Pikantna czekolada działa jak afrodyzjak. Nie daj się zwieść lekkiej, wibrującej nucie cytrusów. Możesz ją wyczuć tylko przez sekundę, by natychmiast zanurzyć się w kremowy zapach mlecznej czekolady, słodkiej wanilii i pudrową nutę bazy. Tak pachnie czekoladowa euforia!




Moja opinia:

Na samym początku wspomnę o opakowaniu, które jest idealne: kobiece, poręczne i gustowne. Żele mają kremową konsystencję  Nie wysuszają skóry, a zapach długo utrzymuję się na ciele oczywiście można utrwalić go jeszcze bardziej poprzez użycie balsamu o tym samym wariancie zapachowym. Żele bardzo dobrze się pienią i rozprowadzają na skórze



I teraz rodzi się największy problem, bo ja totalnie nie wiem, który wariant żelowy jest najlepszy.. 
Owocowa energia pełna słońca pachnie dla mnie brzoskwiniowa nesti
Malinowa obsesja pachnie malinową mambą, którą uwielbiam..
Czekoladowa euforia ma zapach budyniu czekoladowego, który jest idealny na każdą chandrę...

Wszystkie zapachy są fenomenalne i naturalne.. Wszystkie zapachy są tak obłędne, że nie jestem w stanie wybrać tego jedynego.. Z pewnością jednak wiem, że nie wyobrażam sobie już swojego koszyczka w łazience bez tych żeli.
Żele te mają w 100% wszystko to czego oczekuję od tego typu kosmetyków.

Zdecydowanie są to żele, która każda żeloholiczka wypróbować powinna.


Miałyście już te żele? Jakie są Wasze ulubione żele pod prysznic?


wtorek, 15 października 2013

I ja byłam w Biedronce;)

Hej,
Wszyscy wiedzą, że od paru dni w Biedronce obowiązuję gazetka kosmetyczna;) Blogosferę zalała fala fotek zakupów. Więc i ja się pochwalę swoimi 'zakupami"


taak skusiłam się tylko na balsam do włosów z olejkiem shea, arganowym i migdałowym.
Jestem ciekawa jak się sprawdzi u mnie;)


A jak Wasze łowy Biedronkowe?

sobota, 12 października 2013

Odżywka do włosów Sesa

Hej,

Niestety zaczął się rok akademicki i czas na blogowanie tym samym znowu nie jest taki duży. Na szczęście korzystając z wolnego weekendu nadrabiam zaległości:;)

Chciałam Wam pokazać kosmetyk do włosów, który na początku mnie zachwycił a potem totalnie zawiódł. I sama tak naprawdę nie wiem co o nim sądzić.

Podczas spotkania w Chełmie dostałyśmy po jednym kosmetyku ze sklepu Bombay Bazaar
Mi przypadła odzywka do włosów Sesa




Odżywka początkowo tak jak pisałam wcześniej zachwyciła mnie. Włosy były po niej idealne: błyszczące, nawilżone i jedwabiście gładkie. Zapach przypomina mi perfumy mojej Prababci. Owszem przy pierwszym użyciu w głowie miałam myśli typu "Co za smród", ale później zapach mi się strasznie spodobał.

Niestety.. Wszystko co dobre szybko się kończy. Odżywki zostało już w opakowaniu mało i nagle z hitu stała się totalnym kitem. Po umyciu włosów (szamponem, którym zawsze myję) włosy po wyschnięciu wyglądały jak tłuste strąki. Może złe spłukałam? ale przecież nie nałożyłam jej dużo na włosy. Nic poszłam jeszcze raz je spłukać.. Znowu to samo.. Dopiero umycie powtórne szamponem sprawiło, że moje włosy wróciły do stanu "pokazania publicznie". I tym samym moje zauroczenie się skończyło...


I teraz nie wiem.. Polecić czy nie polecić Wam tą odżywkę.. Raczej zostawiam to nierozstrzygnięte. Ja niestety się nie pokoszę już na nią.

Ale zdecydowanie polecam sklep http://www.bombaybazaar.pl/index.php?route=common/home bo asortyment mają naprawę świetny i ceny przyzwoite. I akurat na zamówienie tam napewno się pokuszę;)


Co sądzicie o tej odżywce? Miałyście z nią styczność?

Demakijaż z Floslek

Cześć,
Poużywałam, poużywałam i pora na recenzję:)
Chciałam Wam pokazać płyn dwufazowy do demakijażu, który obecnie używam.
Do tej pory moja przygoda z dwufazówkami była raczej mało udana. Tłusta warstwa, która zostawała na skórze zniechęcała do używania. I tym samym ten typ kosmetyków do demakijażu przestał pojawiać się w mojej kosmetyczce.
Aż do momentu, w którym zaczęłam używać dwufazowego płynu do demakijażu oczu Floslek




Od producenta:
Płyn szybko i skutecznie zmywa wodoodporny makijaż oczu. Pielęgnacyjna formuła zawiera kojący i łagodzący wyciąg ze świetlika lekarskiego. Produkt odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe."



Skład: Aqua, Isododecane, Cyclopentasiloxane, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Isononanoate, Panthenol, Sodium Chloride, Glycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Propylene Glycol, Euphrasia Officinalis Extract, Decylene Glycol, CI 42090.



Moja opijania:
Przy pierwszym użyciu byłam totalnie rozczarowana. Oczy po przetarciu nasączonym wacikiem piekły koszmarnie. Produkt odstał kilka dni, ale każdy musi mieć swoją drugą szansę. Tak więc po raz kolejny użyłam płynu. I zaskoczył mnie on tym razem pozytywnie, pieczenie znikło. Płyn bardzo dobrze usuwa makijaż bez konieczności pocierania. Dużym plusem jest to, że nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. 


Zdecydowanie polecam;)


Miałyście już ten płyn? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do demakijażu?

piątek, 11 października 2013

Odżywka do włosów idealna;)

Hej,

Dzisiaj kilka słów o mojej ulubionej odzywce do włosów:)

Lekka odżywka w spray'u Pantene Aqua Light





Odżywka jest dwufazowa w wygodnym opakowaniu z mgiełką. Przed użyciem trzeba wstrząsać.
Po użyciu produktu nawet najbardziej splątane włosy się rozczeszą bez żadnego problemu. Odżywka odżywia włosy i ich nie obciąża. Nie przyśpiesza przetłuszczenia włosów. Odżywka nie powoduję elektryzowania włosów z czym miałam duży problem przy ozywaniu odzywki Gliss Kur'a.  Dużym plusem jest tez piękny zapach.
Rzadko kiedy produkt mnie na tyle zadowoli, że wracam do niego. W przypadku odżywek do włosów w spray'u ie spotkałam lepszej;)
W promocji możecie upolować to cudo już za 12 zł:)
Zdecydowanie jest to moje must have w pielęgnacji włosów.

Odzywkę z czystym sumieniem polecam:)

Miałyście już ten produkt? Jakie są Wasze ulubione odzywki w spray'u?:)



Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.