środa, 7 sierpnia 2013

Lipcowe zakupy

Cześć,

Lipiec się skończył, więc pora pokazać zakupy lipcowe. 


Zakupy lipcowe rozpoczęło zamówienie z Avonu. Musiałam zamówić moje ulubione maseczki z Planet Spa, krem z kwasami AHA oraz musy do ciała, które przy takiej pogodzie są niezbędne. Bez zachcianek się nie obyło i wpadła mgiełka nawilżająca oraz 3w1 do twarzy.



Potem blogosferę obiegła informacja o darmowej wysyłce w sklepie http://www.annacosmetik.abc24.pl/ W planach miałam kupienie balsamów Balea lecz nie były mi one dane;p Kupiłam więc dużo innych zachciankowych rzeczy. Planowanym kosmetykiem były antyperspirant Balea, które miałam okazję przetestować wcześniej i podbiły moje serce. Więcej o nich już niebawem w osobnej recenzji. Co mnie zaskoczyło w sklepie? Niskie ceny i ekspresowa 9 błyskawiczna to chyba lepsze słowo) wysyłka;) Nie jedno zamówienie tam jeszcze poczynię;) 





Drogeria Natura zrobiła promocję na kosmetyki Melia Uroda. I miałam farta bo zawsze przy promocji brakowało dla mnie tych produktów. Tym razem było inaczej. Kupiłam płyn micelarny, tonik i mleczko do ciała o którym już niebawem będziecie mogły przeczytać u mnie. Udało mi się tez dorwać korektor kamuflaż Catrice, który już jest moim kosmetykiem numer jeden w makijażu. Pani obdarowała mnie próbkami żelu Palmolive.




 Skusiłam się na dwie buteleczki perfum FM. Tyle gadania o nich, więc pora na własnej skórze wypróbować.



W rossmanie szał. Kosmetyki Adidas w mega promocji -40%, więc nowy zapach trzeba było kupić. Plus nowościowy krem Garniera w promocji 8,99 zł.


Ostatnie zakupy z Yves Rocher. Dwa olejki do kąpieli, żel pod prysznić. Gratisowo próbka żelu i kosmetyczka. 




Więcej grzechów nie pamiętam!


Pozdrawiam chłodno w te upalne dni;)

20 komentarzy:

  1. jedynie lubię olejki do mycia YR :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jakie zakupy :) Balei to jestem ciekawa :) sama mialam tylko zele pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
  3. Duże te zakupy :) Także uwielbiam maseczki Planet SPA ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Melisa Uroda, to tonik do którego mam sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile Balei! Tylko pozazdrościć;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Spore zakupy! :) Przynajmniej połowę z tego sama bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego, już wypatrzyłam parę ciekawostek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zakupiska, Balea, YR...:) wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba muszę w końcu kupić coś firmy Balea.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow ile dobroci z Balei (zazdroszczę :P )

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłabyś chętna na spotkanie blogerek w Zamościu? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. @ Gość zależy od terminu;) Ale na plotki z blogerkami zawsze jestem chętna;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam właśnie w Rossmannie tą promocję, zastanawiałam się czy nie kupić czegoś, ale stwierdziłam że i tak już mam tego za dużo ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakupy z Balei chętnie bym i ja przygarnęła. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam melczko do ciała z Melisy i jestem zadowolona:) Balei jakoś nie mam gdzie dostać:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że zakupy udane :) Sporo tego wszystkiego :) U mnie na razie nadmiar kosmetyków, na razie tylko pojedyncze sztuki kupuję jeśli coś się kończy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy:) Bardzo lubię kosmetyki Balea, więc już Ci zazdroszczę tylu cudeniek:)
    Perfumy FM kiedyś miałam i były całkiem fajne, więc nie powinnaś się zawieść:)

    OdpowiedzUsuń

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.