czwartek, 2 maja 2013

Zakupy kwietniowe- post zbiorczy

Wszystkie zakupy z kwietnia w jednym miejscu:o

Wszyscy dobrze wiedzą, że w kwietniu królową zakupów blogosfery była Biedronka:) Skusiłam się na kilka rzeczy:


- peeling mango
- żel do mycia twarzy Lirene
- scrub antycellulitowy
- serum przeciwko rozstępom

Oczywiście pod koniec miesiąca kosmetyki zostały przecenione, więc skusiłam się na dwa pozostałe warianty peelingu: winogrono i borówka ( na zdjęciach ich brak).


Paatal- wiem, że wiele osób jest nastawionym na "nie", ze względu na wpadki sklepu i stare kosmetyki. Na szczęście w transakcjach ze mną nie zaliczyli jeszcze żadnej wpadki.



- pędzel Esprit
- pianka myjąca Loreal
- tonik Loreal
- krem z filtrem Loreal
- błyszczyk Manhattan
- olejek do włosów Amla




O wpadce i wielkiej porażce mogę powiedzieć przy następnych zakupach. Z koleżankami skusiłam się na zamówienie na allegro u użytkownika: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?order=p&us_id=24125813 . Jest to allegrowicz, który trafia na moją czarną listę. Na przesyłkę czekałam ponad dwa tygodnie. Podobno paczka została wysłana już 3 dni po zamówieniu, potem jednak po tygodniu okazało się, że paczka jeszcze nie wysłana. Zero kontaktu mailowego, telefonicznego. Oczywiście brakowało niektórych produktów. Mimo interwencji do dzisiaj ani tych produktów nie mamy ani zwrotu gotówki. Zdecydowanie odradzam..
Zamówiłam:


- maskę kokosową Scandic 
- maseczkę do twarzy z ekstraktem z drożdży piwnych
- peeling błotny do twarzy z kwasami
- maseczkę do twarzy z algową


- szampon oczyszczający Scandic
- szampon owocowy  Stapiz ( na pół z koleżanką)
- maskę z olejkiem z ziarna lnu i filtrem UV Kallos ( również połowę wzięłam)

Następne zakupy to Naturalis:


- tonik nagietkowy
- olejek myjący z kompleksem nawilżającym ( tutaj przyznam szczerze, ze ciekawa jestem jego pod względem olejku pomarańczowego z Biochemii Urody, który baardzo lubię)


Następnie zamówienie z doz.pl


- nasienie kozieradki
- balsam do paznokci 2x5
- Borasol
- tonik oczyszczający ziołowy Fitomed
- krem nawilżający Fitomed


Następne było zamówienie z BingoSpa:


- próbka koncentratu na cellulit
- sól aloes i oliwa


- żel pod prysznic Minerały z Morza Martwego pu-erth i magnez
- kremowe algi owocowo- waniliowe pod prysznic



- żel pod prysznic biała glinka i migdaly
- żel pod prysznic z borowiną
- żel pod prysznic z zieloną herbatą

Zakupy miesiąca zakończyła wizyta w Yves Rocher:


- żel pod prysznic malinowy ( gratis)
- żel pod prysznic werbena
- żel pod prysznic grejpfrut



Uff... 
Trochę tego przybyło:)
A jak tam Wasze zakupy kwietniowe? Co ciekawego Wam przybyło?

11 komentarzy:

  1. Krem nawilżający Fitomed - to rewelacja, tak świetne działanie za tak niską cenę.
    Yves Rocher i ja odwiedziłam, wzięłam żel o zapachu Granatu a gratis kokos - świetny interes :)
    W Biedronce zrobiłam zapas płatków. Pod koniec miesiąca są przecenione produkty z gazetki?

    I mnie Allegro rozczarowuje niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  2. tylko waciki z biedronki miałam z tych rzeczy :D i baardzo sobie je chwalę!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak zwykle szalejesz ;)
    mam i znam tylko płatki z biedry

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo tego :) Bardzo lubię krem nawilżający Fitomedu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niezłe te zakupy :) uwielbiam zapach werbenowego żelu YR

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi BingoSpa, czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dzisiaj napadłam na Biedrę :D Też zaopatrzyłam się w płatki, żel micelarny do twarzy, bo niestety mojego płynu micelarnego już nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Też musiałabym zrobić jakieś kosmetyczne zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam to serum z Eveline i jakoś nie przypadło mi do gustu, a z Lirene w podobnym opakowaniu mam peeling enzymatyczny

    OdpowiedzUsuń

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.