czwartek, 20 września 2012

Yves Rocher

Cześć,

O kosmetykach tej firmy dużo czytałam i w blogowym świecie i na wizażu. Gdy pojawiła się oferta gruponowa postanowiłam skorzystać. Zakupy robiłam 3 tygodnie temu. Były one totalnie spontaniczne. Nie wiedziałam co brać, co jest dobre, warte przetestowania. Mój wybór padł na:


- tonik nawilżający 
- pomadkę ochronną 
- kulkę
- odżywkę do włosów
- szampon
- żel pod prysznic


I nagle zaczęła się moja wielka fascynacja tą że firmą. Od zakupów gruponowych mój zbiór kosmetyków YR rozrósł się znacznie. 

I tutaj mam pytanie do Was:) Jakie są Wasze hity i kity Yves Rocher? Co szczególnie polecacie?
Będę wdzięczna za wszelkie propozycje;)

wtorek, 11 września 2012

Nawilżający mus do ciała

Od paru dni przymierzam się do napisania notki o Avonie. Notka jednak poczeka jeszcze trochę. Dziś przedstawię Wam mojego ulubieńca Avonowego.

Mowa o nawilżającym musie do ciała z serii Naturals.




Produkt , kupiłam pod wpływem recenzji na blogu(klik) Wery, którego zresztą gorąco polecam.
Początkowo mus musiał odczekać swoje. Tak to jest kiedy litry maseł, balsamów i innych smarowideł czeka w kolejce;) Z racji, że były wakacje, temperatura robiła swoje musiałam przejrzeć swoje zapasy w poszukiwaniu czegoś "lżejszego". Wybór wpadł na ten mus. I to był strzał w dziesiątkę,






Musu używałam w lecie, kiedy temperatura była wysoka a mimo to też trzeba dbać o skórę. Produkt nie zwiódł mnie. Wchłaniał się w tempie ekspresowym, skóra po użyciu była gładka i dobrze nawilżona. Przyjemy nuta wanilii utrzymywała się bardzo długo na ciele. 
Na duży plus zasługuje opakowanie: odkręcany plastikowy pojemnik, pozwala na kontrolowanie ilości produktu. Nie wiem jak Wy, ale ja dużo bardziej wolę takie opakowania niż standardowe tubki przy wyciskaniu, których nic nie leci, a po rozcięciu opakowania okazuję się, że 1/4 balsamu jeszcze.



Plusy:
- przyjemna lekka konsystencja
- przyjemny zapach wanilii
- szybkie wchłanianie 
- skóra gładka nawilżona


Minusy:
- brak


Zdecydowanie to mój hit wakacji.


piątek, 7 września 2012

Sierpniowe zakupy

Cześć:)
Dziś zbiorowo dodaję post zakupowy z sierpnia. Mam nadzieję, ze Was nie zanudzą moje zakupy:D Zakupów było mało. Większość to zakupy z allegro, na które skusiłam się ze względu na zamówienia siostry.



- Trzy sztuki wosku do włosów miodowy, avocado i henna. Cena jednej sztuki to 5,90 zł. Produkt planowany, od dawna już chciałam przetestować je.
- tusz Golden Rose
- plastry Joanna
- lakier magnetyczny Golden Rose
- maseczka z zieloną glinką Ziaja

- masło do ciała brzoskwinia i mango
- peeling do ciała brzoskwinia i mango

- żel do mycia twarzy Gernier
- krem do mycia twarzy Alterra
- antyperspirant Dove
- mleczko do ciała pomarańcza i wanilia

- pilniczek
-krem do stóp ABE
- krem na zmęczone i opuchnięte stopy ABE
- plasterki na pryszcze
- koncentrat do ciała z efektem lasera


Wszystkie zakupy były z listy must have albo z braków.Do zachcianek sierpnia zaliczam: masło i peeling Dairy Fun, krem do mycia twarzy Alterra i mleczko sernikowe Alterra. Ale ceny były tak korzystne, że kto by się nie skusił.
Niebawem recenzja peelingu, koncentratu do ciała z efektem lasera, żelu do mycia twarzy Garnier.


A Wy o którym produkcie chciałybyście przeczytać w pierwszej kolejności?


wtorek, 4 września 2012

Zakupy sierpniowe- Biedronka

Hej,

Takich postów w blogowym świecie było już multum. Z racji, że też zrobiłam fotki swoich łupów a z braku czasu nie miałam kiedy ich wstawić to robię to dziś:) 
Pierwsze dwa zdjęcia to zakupy po normalnych cenach, trzecie natomiast to już po przecenie:)



- pomadki ochronne Bell
- róż Bell
- puder brązujący Bell


- szampon Elseve
- krem do depilacji Eveline
-2 fazowy płyn do demakijażu oczu bawełna i avokado


- lawendowy szampon Johnson's
balsam Johnson's
- bezbarwny błyszczyk Bell
-podkład Bell

Udało mi się kupić wszystko co chciałam. Najbardziej do gustu przypadł mi bezbarwny błyszczyk Bell.
Lubię takie akcji w Biedronce i już nie mogę doczekać się kolejnej;)

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.