sobota, 9 czerwca 2012

Moje kosmetyki: Żele, peelingi itp..

Czyli wszystko to co jest niezbędne podczas prysznica/kąpieli:



  • kalahari (Apart)
  • cherry vanillia (Fruttini)
  • lime mint (Fruttini)
  •  Kwiat Wiśni (Avon)






  • płatki róż&proteiny mleka (Luksja)
  • Rumianek&Lawenda (Luksja)
  • czarny pieprz &kardamon (Wellness&Beauty)
  • liczi i owoc róży Wellness&Beauty)

  • olejek pod prysznic winogrona& orchidea (Isana)
  • płyn do kąpieli Magic Christmas (Oriflame)
  • masło shea i owoc pasji (Isana)


    • Mydło pod prysznic Sopot Spa Ziaja 



    • biała czekolada i wanilia (Isana)
    • peeling do ciała grubo ziarnisty malina (Joanna)
    • peeling do ciała winogrono (BeBeauty)






    • sól do kąpieli mleko miód On line
    • sól do kąpieli kojąco- odprężająca Eva
    • sól do stóp cytryna Cień Lidl



    Chciałabym wrócić do czasów posiadania dwóch żeli.. I kupować nowe gdy się skończą te co mam.. 

    8 komentarzy:

    1. dużo tego i jakie różności :)
      ja powoli się przerzucam na eco mydła z dodatkami, które nie wysuszają skóry a dodatkowo ją pielęgnują i nawilżają, nie wspominając o oczyszczeniu ^^

      OdpowiedzUsuń
    2. troszkę tego masz , będziemy razem się wspierać w walce z zapasami :-)

      OdpowiedzUsuń
    3. spore zapasy, ja jak coś kończę to kupuję nowe, ale znając mnie w przyszłości to się zmieni :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. U mnie właśnie też się zmieniło.. Tak niespodziewanie wpadłam w żelohopizm;(

        Usuń
    4. Matko, ja mam może dwa żele na raz :P Mam nadzieję, że się nie uzależnię od kupowania większej liczby kosmetyków :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Fajne zapasy :) Ja tam lubię mieć więcej żeli do kąpieli. Dobieram wg nastroju :) Czasem mam ochotę na cięższy zapach sandałowca, a innym razem na eksplozję świeżości limonki :)

      OdpowiedzUsuń

    Statystyka

    Obsługiwane przez usługę Blogger.