wtorek, 1 maja 2012

Czekoladowa (?) rozpusta bez kalorii

Kiedy zobaczyłam ja w sklepie nie mogłam jej nie kupić. Pokusa użycia czekoladowej maseczki była zbyt silna. 


Drogie Panie pozwólcie, że przedstawię:

Czekoladowa maseczka dotleniająca z glinką Laura Conti



 Trochę teorii:

Przeznaczona do cery zestresowanej, szarej z pierwszymi objawami zmarszczek

Dzięki zastosowaniu unikalnego kompleksu witaminowo - mineralnego z krzemem i żelazem maseczka idealnie wygładza i pielęgnuje skórę. Hamuje procesy wiotczenia cery. Dzięki użytej kompozycji kolagenu z elastyną w sposób zdecydowany wygładza zmarszczki. Działa stymulująco i relaksująco. Dodatek allantoiny i panthenolu wzmacnia właściwości ochronne. Komfort użycia podnosi delikatny czekoladowy zapach. 


 Skład: 
Aqua, Kaolin, Beeswax, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Triethanolamine, Sweet Almond (Prunus Amygdalus Dulcis) Oil, Parfum, Phenoxyethanol, Panthenol, Soluble Collagen (and) Hydrolyzed Elastin, Methylparaben, Propylparaben, Allantolin Disodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, [+/-] Castor (Ricinus Communis) Seed Oil, CI 77491, CI 19140:1



Praktyka: 


                                                  "Maseczka w użyciu"
Plusy:
- Maseczka w cenie do przeżycia 1,99 zł
- wygładza
- dobrze nawilża
- skóra jest miękka i koloryt poprawiony



Minusy:
- ZAPACH.  Wahając w saszetce czułam czekoladę, baa nawet teraz kiedy otworzyłam kolejna saszetkę czuję czekoladę. Po nałożeniu na twarz zamiast czekolady czułam zapach farby do malowania ścian. 




Podsumowując: Bardzo lubię zapach farb;) I dla tego efektu jestem w stanie wytrzymać 20 minut z tym zapachem na twarzy:)

7 komentarzy:

  1. tyle razy ją mijałam a nigdy sie nie skusiłam xD błąd, trzeba naprawić xD

    PS. cieszę się, że się zdecydowałaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napraw swój błąd:) Za taką cenę warto:)

      Usuń
  2. Wyobraziłam sobie jej zapach ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. może spróbuje

    ale moim czekoladowym nr jeden jest maseczka montagne jenuesse

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tę maseczkę i uważam, że jest bardzo dobra :) na pewno nie raz ją zakupię :)

    OdpowiedzUsuń

Statystyka

Obsługiwane przez usługę Blogger.